facebook

Mój sekretny przepis na najlepsze ciasto czekoladowe czyli chocolate mud cake

3 Posted by - 20 marca 2017 - brownie, Przepisy

To jest mój sekretny przepis na najlepsze ciasto czekoladowe, spróbujecie go raz i nie zrobicie już innego! Jest intensywnie czekoladowe, wilgotne – perfekcyjne, a pachnie naprawdę obłędnie! Do polewy lubię dodać trochę nierafinowanego oleju kokosowego (jak do wszystkiego ostatnio…), nadaje ciastu głębszy aromat i bardzo delikatny kokosowy posmak. Ciasto jest banalnie proste w przygotowaniu, nie będziecie potrzebowali nawet miksera!

Na przepis trafiłam przypadkiem. Od tamtego czasu trzymam się go wiernie, świetnie nadaje się również na cupcakes. Zmniejszyłam nieco ilość cukru, ale jeśli w dalszym ciągu wydaje Wam się to dużo – to  pamiętajcie, że to m. in. cukier sprawia, że ciasto jest wilgotne, dlatego nie schodziłabym poniżej 400 g w porcji. Dla urozmaicenia można dodać do niego orzechy, posiekaną czekoladę lub kilka łyżek dżemu porzeczkowego. Ciasto bardzo długo pozostaje świeże i wilgotne, nawet do 7 dni (przy dłuższym przechowywaniu dobrze jest owinąć je folią).

Do zdjęć wymarzyłam sobie dekorację z gipsówki, niestety po odwiedzeniu kilku kwiaciarni zrezygnowałam z szukania i zadowoliłam się innym kwiatkami. Jak widać nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo taka lekko fioletowa dekoracja sprawdziła się pięknie! Zresztą samo ciasto jest bardzo fotogeniczne – sesja wyszła prawie jak tortu ślubnego :)

Przepis na ciasto + film z instrukcjami znalazłam tu (uprościłam przepis, bo bez użycia miksera wychodzi równie świetnie)

Przepis na formę 23 cm (można też w 20 cm).

250 g masła

250 g gorzkiej czekolady

420 g drobnego cukru

180 ml gorącej wody

2 łyżki kawy rozpuszczalnej

120 ml mleka

2 łyżki oleju słonecznikowego

4 jajka

300 g mąki

55 g kakao

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

1/4 łyżeczki soli

Foremkę 23 lub 20 cm wykładamy papierem do pieczenia (dno i boki), papier powinien wystawać ok. 3-4 cm poza rant. Najlepiej użyc foremki o wysokich rantach ok. 8 cm, jeśli takiej nie macie to nic, wysokie ranty z papieru wystarczą.

Masło, czekoladę, cukier i kawę rozpuszczoną w gorącej wodzie (180 ml) umieszczamy  większej misce i umieszczamy na kąpieli wodnej, często mieszamy. Kiedy składniki się połączą i powstanie gładka masa, zdejmujemy miskę z kąpieli odkładamy na ok. 10-15 minut, aż masa nieco przestygnie.

Do masy dodajemy zimne mleko i olej, żeby dodatkowo obniżyć temperaturę , następnie dodajemy jajka – wszystko mieszamy trzepaczką.

Mąkę przesiewamy z kakao, proszkiem, sodą i solą i dodajemy do mokrych składników, mieszamy.

Ciasto przekładamy do przygotowanej formy i pieczemy w 150 C przez ok. 1,5 h, do suchego patyczka (23 cm) lub ok. 2 h w formie 20 cm. Całkowicie studzimy przed wyjęciem z formy.

Polewa

100 g gorzkiej czekolady

50 g śmietanki 36 lub 30 %

łyżeczka oleju kokosowego nierafinowanego

Wszystkie składniki rozpuszczamy na kąpieli wodnej, często mieszając. Kiedy ganache będzie gładki i jednolity polewamy nim ciasto.

Smacznego!

Best chocolate mud cake recipe. Food photography by Candy CompanyBest chocolate mud cake recipe. Food photography by Candy CompanyBest chocolate mud cake recipe. Food photography by Candy CompanyBest chocolate mud cake recipe. Food photography by Candy Company

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

17 Comments

  • majka 20 marca 2017 - 11:41 Reply

    Pyszny torcik! A zdjecia przesliczne :)

  • Monika 20 marca 2017 - 17:15 Reply

    Jak takie sekrety są zdradzane to trzeba spróbować :) Idą święta szukam nowych przepisów do przetestowania – będzie okazja.

    • Candy Company 20 marca 2017 - 19:11 Reply

      Koniecznie! Nie pożałujesz ciasto jest wspaniałe :)

  • Ela 20 marca 2017 - 19:04 Reply

    No i po sekrecie :)

    • Candy Company 20 marca 2017 - 19:12 Reply

      Jakoś mi nie szkoda:) Takimi przepisami trzeba się dzielić!

      • alicja 22 marca 2017 - 13:23 Reply

  • Ania 23 marca 2017 - 11:07 Reply

    Upiekłam – ciasto jest OBŁĘDNE! Mam formę 26 cm, wiec składniki pomnożyłam x 1.25. Dziękuję za ten przepis!

  • natka 24 marca 2017 - 20:01 Reply

    zabieram sie dzis w nocy za to kuszące ciacho, wkurza mnie już to, że ciągle tylko przeglądam te piękne smakołyki, dodaje kolejno na pintereście te zdjęcia jako wzór do dekorowania dóbr wszelakich, a później nic nie robię bo tamto i za przeproszeniem sramto :)

    • Candy Company 25 marca 2017 - 17:46 Reply

      Hahah padłam! No to faktycznie to już najwyższy czas :) Daj znać jak wyszło!

      • natka 30 marca 2017 - 12:14 Reply

        heloł. zrobione, ale to rzeczywiście dla czekomaniaków. Ja wolę białe czekolady i cremy brulee :) niestety nie wszło mi ono aż takie wilgotne, było zbite a jednocześnie kruszyło się. Cukru nie pożałowałam. Ale i tak jadłam hy hy

        • Candy Company 30 marca 2017 - 17:13 Reply

          Ja jestem wielkim wielbicielem czekolady, i mogłoby być jeszcze bardziej czekoladowe jak dla mnie, ale creme brulee też nie pogardzę 😀 Hmm nie wiem czemu się kruszyło, nie miałam nigdy tego problemu – może jednak za długo było pieczone?

  • Lucynka 11 kwietnia 2017 - 21:33 Reply

    Witam upiekłam to ciasto jest bardzo dobre ale chcialabym dołożyć jakis krem co by Pani zaproponowała i czy do srodka a moze na wierzch ?

    • Candy Company 11 kwietnia 2017 - 22:51 Reply

      W przepisie jest podana polewa, zamiast niej można zrobić ganache z gorzkiej czekolady i kremówki (w równych proporcjach) nada się zarówno jako krem do środka jak i na wierzch tortu. Ciasto pyszne jest też przełożone np. domowym dżemem morelowym lub powidłami :)

  • Diana 28 sierpnia 2017 - 20:51 Reply

    Muszę Panią pochwalić, najlepszy przepis jaki istnieje chyba wprawdzie zabrakło mi trochę kakao więc musiałam dodać 5dag więcej czekolady, zabrakło mi też pół szklanki mąki pszennej ale uzupełniam amarantusem, wspaniałe ciasto!

    • Candy Company 1 września 2017 - 09:44 Reply

      Dziękuję! Zgadzam się to jedno z lepszych ciast czekoladowych jakie piekłam, jeśli nie najlepsze (a już na pewno mój ulubiony) – przepis nie mój, więc mogę obiektywnie chwalić :) Pozdrawiam!

    Leave a reply

    Translate »