facebook

Ciasto z pianką lemoniadową z malinami

1 Posted by - 10 września 2013 - Przepisy

Lubicie lemoniadę i maliny? A co powiecie na połącznie obu tych rzeczy w jednym ciastku, które pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje… Kruche ciastko, lekka malinowa pianka z mocnym cytrynowym aromatem i bita śmietana. Koniecznie do wypróbowania w sezonie malinowym. Jeśli planujecie w najbliższym czasie przyjęcie, tego deseru nie może na nim zabraknąć! Właściwie to mogliśmy opisać je krócej: mmmm :)

Zainspirowane tym ciastem.

Składniki na 20 kawałków:

Ciasto:

115 g masła,

1/4 szklanki cukru pudru,

1 szklanka mąki,

szczypta soli.

Pianka:

3 jajka,

150 g cukru,

35 g mąki pszennej,

skórka z cytryny,

150 ml soku z cytryny,

szklanka malin (ok. 150 g).

Dodatkowo cukier puder,  bita śmietana (niesłodzona) i maliny do dekoracji.

Masło miksujemy z cukrem na puszystą masę, dodajemy mąkę i sól, mieszamy, aż składniki dokładnie się połączą. Blachę 20 x 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, tak, by z dwóch stron z niej wystawał (będzie łatwiej wyjąć gotowe ciasto), wykładamy ciasto i wyrównujemy. Pieczemy 20-25 minut w 175ºC, do zarumienienia. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do wystygnięcia na czas przygotowania pianki.

Sok z cytryny miksujemy z malinami i przecieramy przez sitko (powinniśmy uzyskać ok. 200 ml płynu i tyle dodajcie do pianki, jeśli wyjdzie Wam więcej zróbcie np. lemoniadę), odstwiamy. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę, stopniowo wsypujemy cukier nie przerywając ubijania. Nastepnie  dodajemy po jednym żółtku i miksujemy po każdym dodaniu. Wsypujemy mąkę i skórkę z cytryny, mieszamy. Dodajemy maliny z sokiem cytrynowym i delikatnie mieszamy. Piankę wylewamy na ostudzone ciasto i pieczemy ok. 40 minut w 175ºC. Po pierwszych 10 minutach piankę przykrywamy folią aluminiową, żeby się nie spiekła. Po upieczeniu ciasto zostawiamy w ciepłym piekarniku jeszcze na godzinę (cały czas przykryte folią). Wyjmujemy – pianka powinna być całkowicie zastygnięta, studzimy i przechowujemy w lodówce.

Ciasto trochę ciężko się kroi, najlepiej robić to nożem zanurzonym wcześniej w gorącej wodzie. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem, nakładamy ubitą kremówkę (niesłodzoną) i maliny, serwujemy. Nie pomijajcie śmietany! Świetnie łączy się ze słodyczą pianki i dopełnia cały deser. Smacznego!

pianka malinowa

pianka malinowa

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

No comments

Leave a reply

Translate »