facebook

Tort na dzień Kobiet. Bez mąki, z malinami i karmelizowaną czekoladą

1 Posted by - 8 marca 2016 - Bez kategorii

Na dzisiejsze wspaniałe komunistyczne święto upiekłam sobie tort. Sobie i wszystkim Paniom oczywiście! Ciasto nie zawiera mąki i smakuje zupełnie jak brownie. Do przełożenia użyłam boskiego ganache z karmelizowaną białą czekoladą i świeżych malin. Niespecjalnie przepadam za białą czekoladą, ale w tej postaci to zupełnie co innego… Efekt końcowy jest absolutnie wart czasu i wysiłku włożonego w przygotowania!!

Makaroniki i kwiaty są dla mnie synonimem kobiecości, musiały się więc znaleźć na torcie… Zwykle staram się używać owoców sezonowych, ale nie mogłam czekać z wypróbowaniem tego pomysłu do lata, więc dla malin (z Maroka) zrobiłam wyjątek.

Nie wiem jak Wam, ale mi się tak bardzo podoba efekt końcowy, że mogłabym zjeść tort z dekoracją :) Co właściwie częściowo zrobiłam…

Składniki na wysoki torcik o średnicy 15 cm (4 piętra) – wystarczy spokojnie dla 14-16 osób, lub niższy 20 cm (2 piętra).

Ciasto

200 g miękkiego masła

200 g cukru pudru

5 jajek (żółtka + białka)

200 g gorzkiej czekolady

200 g mielonych migdałów

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i studzimy.

4 foremki o średnicy 15 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia, dno i boki (lub dwie większe o średnicy 20 cm).

Masło, cukier i żółtka ubijamy mikserem przez 7 minut, aż powstanie jasna i puszysta masa, dodajemy roztopioną czekoladę i mielone migdały i dokładnie mieszamy. Białka ubijamy na sztywną piane i w trzech partiach łączymy z resztą ciasta, delikatnie mieszając. Ciasto rozdzielamy między foremki i pieczemy w nagrzanym do 175 C piekarniku przez 20-25, do momentu kiedy na wykałaczce włożonej w środek ciasta zostanie tylko kilka wilgotnych okruszków.

Całkowicie studzimy i chłodzimy kilka godzin w  lodówce przed złożeniem tortu.

Przełożenie

Ganache z karmelizowanej czekolady

300 g białej czekolady

300 g śmietany kremówki 30%

oraz 500 g malin (lub więcej, ile zmieścicie w torcie)

Ganache i czekoladę należy przygotować 2 dni wcześniej. Użyjcie czekolady dobrej jakości o zawartości masła kakaowego minimum 30%.

Karmelizujemy czekoladę: nagrzewamy piekarnik do 100-110 C, czekoladę łamiemy w kostki i wykładamy  równomiernie na silikonową matę. Pieczemy w nagrzanym piekarniku przez ok. 40-60 minut, co 10 minut wyjmując i dokładnie mieszając czekoladę – dzięki temu proces karmelizacji będzie następował równomiernie i czekolada się nie przypali. Czekolada w trakcie karmelizacji zmieni kolor na beżowy, a następnie karmelowy.

Czekolada w trakcie pieczenia może się zbrylić i będzie ciężko ją wymieszać. Zdarza się to zwłaszcza jeśli użyliście czekolady gorszej jakości i piekarnik jest zbyt rozgrzany, ale bez obaw – po dodaniu śmietanki wszystkie grudki się rozpuszczą.

Karmelizowałam ten sam rodzaj czekolady kilka razy z różnym efektem. Zdecydowanie polecam kupić droższą – po karmelizacji jest gładsza, a ganache ma lepszą fakturę.

Możecie przygotować ganache ze świeżo karmelizowanej czekolady, lub później.

Śmietankę doprowadzamy do wrzenia i zalewamy nią czekoladę, odkładamy na kilka minut, a następnie dokładnie mieszamy do uzyskania gładkiej masy. Jeśli czekolada nie rozpuściła się całkowicie możecie podgrzać ganache na kąpieli wodnej, i mieszać, aż będzie gładki.

Masę wkładamy do lodówki całą noc, a najlepiej na 24 h. Przed złożeniem tortu ubijamy masę mikserem przez kilka minut, aż zgęstnieje i stanie się puszysta.

Polewa

25 g gorzkiej czekolady

20 g golden syropu

1 łyżeczka gorzkiego kakao

20 g śmietany kremówki

Wszystkie składniki podgrzewamy w kąpieli wodnej i mieszamy do uzyskania gładkiej masy, jeśli polewa jest zbyt płynna władamy na kilka minut do lodówki.

Złożenie

Blaty ciasta wyrównujemy nożem. Każdy krążek smarujemy ganache, na masę nakładamy maliny zostawiając kilka do dekoracji. Uwaga blaty muszą być mocno schłodzone, bo ciasto jest delikatne (można je po przycięciu lekko zmrozić, jeśli chcecie uzyskać ładny efekt „naked cake”).

Złożony tort chłodzimy przez 30 minut, a następnie dekorujemy polewą

Dekoracja

Tort dekorujemy malinami, makaronikami i świeżymi kwiatami, efekt murowany!

Flourless chocolate almond cake with caramelized white chocolate ganache and raspberries decorated with fresh flowers and french macaroonsFlourless chocolate almond cake with caramelized white chocolate ganache and raspberries decorated with fresh flowers and french macaroonsFlourless chocolate almond cake with caramelized white chocolate ganache and raspberries decorated with fresh flowers and french macaroonsFlourless chocolate almond cake with caramelized white chocolate ganache and raspberries decorated with fresh flowers and french macaroons

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

30 Comments

  • Ladylaura. 8 marca 2016 - 19:41 Reply

    Magiczny!!!.

  • Aga 9 marca 2016 - 17:27 Reply

    WOW, piękny :-)

  • laNika 12 marca 2016 - 20:22 Reply

    Nie mogę się napatrzyć… Wygląda niesamowicie!

  • Ania | Manufaktura Smaków 13 marca 2016 - 21:41 Reply

    Przecudowny! Uwielbiam dekoracje w postaci żywych kwiatów na ciastach <3

  • Ania | Manufaktura Smaków 13 marca 2016 - 21:42 Reply

    P.S. Gratuluję nominacji w plebiscycie Blog Roku! Będę mocno trzymać kciuki w piątek 😉

    • Candy Company 14 marca 2016 - 13:33 Reply

      Bardzo dziękuję! Żywe kwiaty są najpiękniejszą ozdobą, z nimi każdy tort wygląda bosko. Dobrze, że idzie wiosna będę mogła częściej je wykorzystywać w dekoracjach :)

  • Evi 14 marca 2016 - 11:24 Reply

    Powaliło mnie na łopatki. Przepiękny!! :-)

  • Opalanka 19 marca 2016 - 11:26 Reply

    Blog Roku Twój! Wielkie gratulacje!!! Buziaki i uściski serdeczne!

    • Candy Company 19 marca 2016 - 20:19 Reply

      Bardzo, bardzo dziękuję! Takie komentarze dodają skrzydeł!

  • Mienta 19 marca 2016 - 16:25 Reply

    Tort jak i reszta wypieków na blogu zachwycający! Serdecznie gratuluję wygranej Bloga Roku :) Będę tu zaglądać :)

  • Pawel 19 marca 2016 - 21:36 Reply

    Gratuluję wygranej! Twoje wypieki to dzieła sztuki – są wspaniałe. Można wiedzieć jakiego obiektywu używasz do swoich zdjęć?

    • Candy Company 20 marca 2016 - 15:31 Reply

      Dziękuję!!! Używam Nikona – Nikkor 35mm f/1.8G :)

  • Cromania.pl 19 marca 2016 - 23:19 Reply

    Wielkie wooow! Czy to się je :) ? To jest sztuka i tyle w temacie! :)

    • Candy Company 20 marca 2016 - 15:32 Reply

      Je się oczywiście! I później prosi się o dokładkę :)

  • gorzka_pomarancza 9 kwietnia 2016 - 17:40 Reply

    Zważył mi się ganache. Po nieudanych kilku próbach ratowania musiałam wyrzucić. Nie wiem dlaczego tak się stało. Tyle pracy na nic.

    • Candy Company 9 kwietnia 2016 - 23:08 Reply

      Raz zwarzony ganache jest raczej nie do odratowania… Ważne żeby nie przegrzać czekolady (biała jest szczególnie wrażliwa na zbyt wysoką temperaturę) – jak robiłaś ganache?W kąpieli wodnej – czy podgrzewając śmietankę i zalewając czekoladę? Druga sprawa to jakość czekolady, niestety te tańsze często są kiepskiej jakości, zawartość masła kakaowego powinna być jak najwyższa (min 35%)… Jeśli zalewasz czekoladę gorącą śmietanką trzeba pamiętać, że przegrzana śmietana też może zepsuć masę – ja prawie zawsze robię go w kąpieli wodnej, często mieszając i na małym ogniu. Mam nadzieję, że pomogłam :)

    • Candy Company 10 sierpnia 2016 - 17:15 Reply

      Odkryłam sposób na zwarzony ganache, przynajmniej w niektórych przypadkach może pomóc :) Przebiłam krem i masa zwarzyła mi się w trakcie ubijania, pomogło podgrzanie kremu w kąpieli wodnej, aż ganache stał się całkowicie płynny. Potem schłodziłam go w zamrażarce (miałam mało czasu, w lodówce też było by ok.) i chłodny ubiłam jeszcze raz – wyszedł super :)

  • ania 18 czerwca 2016 - 17:23 Reply

    Piękny tort!
    Czy mogłabyś polecić białą czekoladę, z której korzystasz?

    • Candy Company 10 sierpnia 2016 - 17:11 Reply

      Dziękuję :) Jeśli skończą mi się zapasy czekolady szwajcarskiej to często kupuję tą z Lidla i jestem całkiem zadowolona, jeszcze nigdy mi się nie zwarzyła, jest całkiem dobrej jakości i ma dobrą cenę. – przepraszam za opóźneinie z odpowiedzią na komentarz, gdzieś mi umknął!

  • Weronika 15 października 2016 - 06:51 Reply

    wow! *.* przepiękny! a jaki jest patent na takie świetne zacieki? chciałabym zrobić coś podobnego, ale boje się, że zwyczajnie polewa spłynie a taki efekt jak tutaj jest mega *.*

    • Candy Company 15 października 2016 - 19:48 Reply

      Polewa musi mieć odpowiednią konsystencję nie za rzadką, nie za gęstą – spróbuj np. z tyłu tortu albo na brzegu szklanki żeby zobaczyć jak się zachowuje :) Powodzenia!

  • Carla 10 kwietnia 2017 - 15:01 Reply

    Beautiful cake with amazing decorations. Could you tell me where I can find a stone cake stand like the above?

  • Tabitha 3 czerwca 2017 - 18:34 Reply

    This is such a beautiful cake! I am going to make it for my daughters’ end-of-school party since 2 of us cannot have gluten. It sounds divine!

    • Candy Company 5 czerwca 2017 - 18:24 Reply

      Happy you like it! I’m sure it will be a hit on your party :)

    Leave a reply

    Translate »