facebook

Turkish delight, lokum albo rachatłukum

0 Posted by - 28 kwietnia 2014 - Wszystko o słodyczach

Chyba każdy kto był w Turcji wie co to za przysmak, możecie go znać również jako rachatłukum z powieści C. S. Lewisa Lew czarownica i stara szafa. To właśnie tym smakołykiem Czarownica poczęstowała Edmunda podczas jego pierwszego pobytu w Narni.

Turkish delight w różnych wersjach popularne jest na obszarze Półwyspu Bałkańskiego i Bliskiego Wschodu. Do jego produkcji wykorzystuje się przede wszystkich cukier, skrobię pszenną albo ziemniaczaną oraz  wodę różaną, wodę z kwiatu pomarańczy lub aromaty: waniliowy, miętowy, cynamonowy czy cytrynowy. Często zawiera również bakalie: pistacje, orzechy, daktyle. Turkish delight sprzedawane jest w postaci kostek, rolad a także „salcesonów”. Gotowe lokum obtacza się w cukrze pudrze z dodatkiem skrobi oraz często wiórków kokosowych lub w zmielonych pistacjach.

Rachatłukum w takiej formie jaką znamy dzisiaj zostało wynalezione przez przez  Hacı Bekir Efendi, który w 1777 roku otworzył w Istambule sklep ze słodyczami. W XIX wieku lokum pojawiło się w Europie i szybko stało się bardzo popularne, zwłaszcza w wyższych sferach Wiekiej Brytanii.

Jego najpopularniejsze nazwy to lokum, rachatłukum i turkish delight choć zależnie od regionu można spotkać również inne określenia (loukoumi w Grecji, ḥalqūm w Libii, Arabii Saudyjskiej czy Tunezji, Cyprus Delight  na Cyprze). Słowo lokum pochodzi od arabskiego luqūm, które oznacza „kęs/łyk”, natomiast określenie rachatłukum używane przez Turków osmańskich od arabskiego sformuowania rahat-ul hulküm, które oznacza „osłoda/pocieszenie dla gardła”.

Przygotowanie tradycyjnego turkish delight wymaga cierpliwości – sam proces gotowania trwa kilka godzin. Niezbędny jest tu również termometr cukierniczy (lub doświadczenie w pracy z syropem cukrowym). W tradycyjnych przepisach znajdziecie właściwie tylko wodę, cukier, skrobię i naturalny aromat.

W skrócie przyrządzanie lokum polega na gotowaniu wody z cukrem, aż osiągnie odpowiednią temperaturę i następnie połączeniu syropu z  „kisielem” – czyli skrobią zagotowaną z wodą. Tak powstałą masę gotuje się jeszcze minimum godzinę,  następnie odstawia do zastygnięcia.

Turkish delight jest dość trwałe, należy je jednak przechowywać w temperaturze pokojowej, najlepiej zasypane cukrem pudrem, zmieszanym ze skrobią.

Jak wygląda produkcja, jakie są rodzaje tego przysmaku i kilku innych ciekawostek dowiecie się z filmiku, a już niedługo na blogu pojawią przepisy…

turkishdelight2turkishdelight3

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

No comments

Leave a reply

Translate »