facebook

Japońskie ciasto mochi, dyniowe z czarnym sezamem. Bez glutenu

0 Posted by - 12 października 2016 - Przepisy

Mochi to tradycyjne japońskie ciasto lub ciastka na bazie mąki ryżowej z ryżu kleistego mochiko. Przygotowuje się je na różne święta m.in.  z okazji Nowego Roku, Dnia Dziecka czy święta kwitnącej wiśni Hanami i nie tylko. Jest wiele rodzajów mochi i sposobów przygotowania, czasem ciasto piecze się w piekarniku (jak w przepisie poniżej), czasem gotuje, następnie nadziewa i formuje ciastka albo po prostu gotuje na parze.

Do zrobienia mochi przymierzałam się od dłuższego czasu, byłam bardzo ciekawa jak smakuje, zdecydowałam zacząć od przepisu, który już dawno wpadł mi w oko – na mochi w dyniowej, jesiennej wersji. Muszę przyznać, że smak i tekstura ciasta jest dość niezwykła – mochi to coś zupełnie innego niż ciasta do których jestem przyzwyczajona, ciężko je do czegokolwiek porównać – coś pomiędzy puddingiem, turkish delight (rachatłukum), a ciastem. Nie nastawiajcie się na ciasto w rodzaju brownie – choć tak wygląda jest zupełnie inne! W wydaniu z dynią i sezamem jest bardzo smaczne, aromatyczne z lekko orzechowym aromatem, mi smakowało :)

Ciasto wygląda trochę jak jeden wielki zakalec, ale takie właśnie ma być :)

Mam bardziej Mam nadzieję, że będę miała okazję spróbować kiedyś oryginału…

Do przygotowania mochi jest potrzebna mąką z ryżu kleistego – nie zastąpicie jej zwykłą mąką ryżową, ani z tego co wyczytałam żadną inną. Mochiko można kupić w sklepach z orientalną/azjatycką żywnością lub przez Internet.

Lista składników wygląda na długą, ale to tylko pozory – przepis jest naprawdę banalny, wystarczy wymieszać ze sobą wszystkie składniki.

Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki na blachę 20×20 cm

255 g kleistej mąki ryżowej

100 g  brązowego cukru (1/2 szkl)

100 g  drobnego cukru (1/2 szkl)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

1/4 łyżeczki mielonego imbiru

1/4 łyżeczki mielonych goździków

szczypta soli

225 g pure z dyni (3/4 szkl. i 2 łyżki)

180 ml mleczka kokosowego

3 duże jaja

1/4 szklanki roztopionego masła

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

3 łyżki czarnego sezamu

cukier puder do posypania

Mąkę mieszamy z przyprawami, proszkiem do pieczenia, solą i cukrem.

W osobnej misce roztrzepujemy trzepaczką mokre składniki, następnie łączymy je z suchymi i mieszamy do uzyskania gładkiego ciasta. Na końcu dodajemy sezam i mieszamy.

Ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia (tak, by nadmiar papieru wystawał poza rant) i pieczemy 70 minut w 150 C. Studzimy ok. 15 minut w foremce po czym wyjmujemy ciasto za papier i studzimy na kratce.

Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku w temperaturze pokojowej. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Recipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy CompanyRecipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy CompanyRecipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy CompanyRecipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy CompanyRecipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy CompanyRecipe for Japanese mochi cake with pumpkin and black sesame seeds. Food photography by Candy Company

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

2 Comments

  • Sylwia 19 października 2016 - 18:24 Reply

    Wow! Przepis na prawdę nie wygląda jakoś bardzo skomplikowanie, jednak zawsze jest ryzyko niepowodzenia (szczególnie w moim wypadku 😛 )
    Co do samej Japonii to polecam się wybrać bo warto, co prawda tego ciasta nie próbowałam, ale sam kraj jest cudowny <3
    Pozdrawiam serdecznie :)

    • Candy Company 19 października 2016 - 21:39 Reply

      Mam nadzieję, że kiedyś mi się uda tam wybrać :) Z japońskich słodyczy próbowałam tylko te z matcha i były pyszne (choć za matha szczególnie nie przepadam…), więc myślę, że bym się tam odnalazła :) A co do przepisu to jest naprawdę prosty, no i jak to mówią bez ryzyka nie ma zabawy! Pozdrawiam

    Leave a reply

    Translate »