facebook

Cukier aromatyzowany bzem

0 Posted by - 23 maja 2017 - bez pieczenia / no bake, Przepisy, przetwory / preserves, Wszystko o słodyczach

Sezon na bez lilak trwa bardzo krótko… Co roku żałuję, że to już, bzy przekwitły, a ja znowu nie wykorzystałam ich na tyle sposobów jak ile bym chciała :) Na szczęście w tym roku zatrzymam ich aromat na dłużej, zrobiłam cukier aromatyzowany bzem i syrop z lilaka (przepis pojawi na blogu jeszcze w tym tygodniu).

Pamiętajcie, że bez, którego użyjecie do przetworów powinien rosnąć z dala od drogi. Zrywamy w pełni rozkwitnięte kwiatostany, na zbiory wybieramy się w suche dni wczesnym rankiem i przedpołudniem, wtedy bez najsilniej pachnie. Nie płuczemy kwiatów, by nie stracić aromatu, usuwamy wszystkie zielone części (są gorzkie).

Cukru możemy używać zamiennie ze zwykłym cukrem, słodzić nim herbatę, dekorować nim ciasta i cieszyć się wspaniałym aromatem bzu dłużej niż te kilka tygodni w maju :)

Składniki

2 szklanki kwiatów bzu lilaka

2,5 szklanki drobnego cukru

W słoiku, lub innym zamykanym naczyniu warstwami układamy cukier oraz kwiaty bzu, zostawiamy na 2-3 dni, potrząsając od czasu do czasu. Cukier zrobi się wilgotny i pozlepiany. Następnie wysypujemy cukier z kwiatami na blaszkę lub tacę i suszymy (można podsuszyć cukier w piekarniku ustawionym na ok. 40 C jeśli pogoda jest deszczowa i jest duża wilgotność powietrza.

Podsuszmy cukier blend jemy (możecie zmiksować cukier z kwiatami lilaka lub je odłożyć do osobnego pojemnika).

W razie potrzeby powtarzamy suszenie i miksowanie.

Cukier aromatyzowany bzem nie popsuje się, więc możecie go długo przechowywać. Może się zbrylać dlatego przed użyciem dobrze jest go ponownie zblendować.

Smacznego!

lilac sugar recipe. Food photography by Candy Companylilac sugar recipe. Food photography by Candy Companylilac sugar recipe. Food photography by Candy Companylilac sugar recipe. Food photography by Candy Company

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

3 Comments

  • Anka 23 maja 2017 - 10:07 Reply

    Ciekawa rzecz! Nigdy nie słyszałam o czymś takim ani nie próbowałam zrobić, ale może teraz się skuszę. Musi przepięknie pachnieć :) Idealne, kiedy przychodzą goście.

    • Candy Company 5 czerwca 2017 - 18:33 Reply

      Pachnie naprawdę pięknie choć nie jest to zapach bardzo intensywny :)

  • Samosia w Grecji 19 czerwca 2017 - 14:14 Reply

    Jakie piękne zdjęcia, wprost nie mogę się napatrzeć, super!!!
    Pozdrawiam serdecznie z Samos (Grecja)

  • Leave a reply

    Translate »