facebook

Aksamitne lody brzoskwiniowe z whiskey

0 Posted by - 7 września 2015 - desery / desserts, lody / ice cream, Przepisy

W ostatnie dni lata zróbcie sobie aksamitne lody brzoskwiniowe z whiskey, co tam, że zimno i pochmurno! Nie jestem fanem whiskey, ale na blogu znajdziecie kilka przepisów z jej użyciem – bo o ile nie przechodzi mi przez gardło jako drink, to od deserów i ciast nadaje się świetnie! Lody możecie spokojnie dać dzieciom, alkoholu nie ma tu dużo, nie jest też wyczuwalny; przełamuje tylko aromat brzoskwiń i pogłębia smak masy mlecznej. Lody są pyszne, oryginalne w smaku i pięknie się prezentują. Koniecznie do wypróbowania.

Spotkałam się już z różnymi przepisami na lody, ale ten mnie zaciekawił – po pierwsze kompozycją smakową (miałam też naprawdę dużo brzoskwiń do wykorzystania), po drugie dodatkiem mąki ziemniaczanej do masy lodowej. Mąka miała zapobiegać powstawaniu kryształków wody; każdy kto nie ma maszyny do lodów wie jakie uciążliwe jest miksowanie zamrażanej masy, i to naprawdę działa! Lody przygotowane w ten sposób są bardziej gęste, aksamitne, kremowe. Osobiście uważam, że są lepsze od tych tradycyjnych z żółtek (i prostsze – nie ryzykujecie zwarzonej masy), to pierwsze moje lody, które wyszły tak „lodowo” jeśli wiecie co mam na myśli… Dla pewności, z przyjemnością wypróbuję jeszcze kilka podobnych przepisów…

Zmodyfikowany przepis pochodzi z tej strony.

Sos brzoskwiniowy:

4 szklanki obranych i pokrojonych brzoskwiń (430 g, z ok. 8-10 średnich owoców),

1/2  szklanki brązowego cukru (100 g),

2 łyżki whiskey.

Brzoskwinie podgrzewamy z cukrem na większej mocy palnika i gotujemy przez 5 minut, następnie blendujemy na gładką masę i z powrotem wstawiamy na kuchenkę. Masę gotujemy na średnim ogniu przez 20-30 minut, aż zredukuje o połowę i zauważalnie zgęstnieje. Do sosu dodajemy whiskey, a po wystudzeniu chłodzimy w lodówce.

Lody:

2 szklanki tłustego mleka,

1,5 szkl śmietany kremówki 30%,

1/2 szklanki cukru,

2 łyżki miodu,

1 łyżka + 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (płaskie),

50 g serka kremowego typu philadelphia (np. takiego) w temp. pokojowej,

szczypta soli,

1 łyżeczka ekstraktu lub pasty waniliowej,

2 łyżki whiskey.

Serek kremowy mieszamy z solą w większej misce, odstawiamy. 4 łyżki mleka i mieszamy z mąką ziemniaczaną i odkładamy. Resztę mleka, śmietankę, cukier oraz miód podgrzewamy i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dodajemy mleko z mąką ziemniaczaną i cały czas mieszając (chcemy uniknąć powstania grudek) podgrzewamy kilka minut, aż masa zgęstnieje i będzie oblepiać łyżkę. Mleczną masę stopniowo dodajemy do serka kremowego, dokładnie mieszamy trzepaczką. Na końcu dodajemy whiskey i ekstrakt waniliowy (lub pastę) i przecieramy przez sito. Po ostygnięciu masę wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc by dobrze ją schłodzić.

Masę wlewamy do włączonej maszyny do lodów i postępujemy zgodzie z instrukcjami.

Jeśli nie macie maszyny zamrażajcie lody przez 2-3 h, co jakieś czas mieszając*.

Po wyjęciu z maszyny/pierwszym mrożeniu lody przekładamy do nowego pojemnika na zmianę z sosem brzoskwiniowym i zamrażamy.

Smacznego!

*miksowanie lodów nie jest konieczne, bo dodatek mąki ziemniaczanej zapobiega powstawianiu kryształków wody, chodzi raczej o to by lody zgęstniały – wtedy łatwiej je przełożyć sosem.

peachicecream2peachicecream3peachicecream4

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

4 Comments

  • Dominika 6 maja 2017 - 10:56 Reply

    Czy można użyć brzoskwiń z puszki?

    • Candy Company 8 maja 2017 - 13:35 Reply

      Raczej nie, można użyć mrożonych lub domowego dżem zmieszanego z whiskey o odrobiną soku z cytryny żeby nie był zbyt słodki i gęsty.

  • natka 15 lipca 2017 - 23:27 Reply

    Te lody-zwlaszcza biala czesc-to jest jakas przezajebistosc! Przepraszam, ale pisac ze sa pyszne to za malo! Co za smak! Niestety traca troszke na intensywnosci po pobycie w zamrazarce, ale prosto z maszyny to niebko w gebie. Robilam je pare dni temu, a zaraz zabieram sie za kolejne. Zamiast masy owocowej chce zrobic sos mokka z ksiazki davida lebovitza. Pozdrowka!

    • Candy Company 17 lipca 2017 - 15:48 Reply

      O tak, te lody też mi bardzo smakowały, są inne niż tradycyjne na żółtkach… Haha wszystko smakuje bardziej „prosto z misy” :) Sos mokka też brzmi super! Pozdrawiam

    Leave a reply

    Translate »