facebook

Syrop z owoców czarnego bzu. Pyszne lekarstwo

0 Posted by - 12 września 2015 - napoje / drinks, Przepisy, przetwory / preserves

Pierwszy przepis z użyciem jesiennych superfoods to klasyk, czyli syrop z owoców czarnego bzu. Zwykle używa się go wspomagająco na przeziebienia i infekcje, ale można go zastosować na wiele innych sposobów! Zachęcam Was żebyście połączyli przyjemne z pożytecznym (i zdrowym!) i przygotowali zapas syropu przed zimą. Większy zapas, bo syrop przyda się w przygotowaniu wielu „bzowych” słodyczy! Syrop z owoców czarnego bzu można nabyć w sklepach zielarskich, ale domowy jest lepszy, zawiera mniej cukru i jest prawie za darmo.

Przepis jest prosty i nieskomplikowany, nie potrzebny do niego sokownik, ani nawet gaza – jedynym utrudnieniem jest konieczność zapasteryzowania syropu. Pasteryzacja to coś czego nie cierpię robić (i właściwie nie umiem). Na szczęście mam kogoś w domu, kto robi to za mnie i mogę bez obaw szaleć w kuchi i przygotowywać owocowe przetwory :)

Składniki na ok. 700 ml syropu:

800 g owoców czarnego bzu,

400 g cukru,

woda.

Owoce bzu obieramy z szypułek (używamy tylko czarnych, lśniących, odrzuccie te niedojrzałe!), myjemy i przekładamy do większego garnka. Zalewamy niewielką ilością wody – tak by owoce były przykryte i podgrzewamy. Gotujemy przez ok. 10 minut, a następnie odcedzamy owoce i przecieramy je przez sito. Do powstałego soku dodajemy cukier i gotujemy jeszcze przez 20 do 30 minut, aż syrop nieco zgęstnieje (jeśli lubicie gęste syropy możecie trochę dłużej odparowywać). Syrop przelewamy do butelek i pasteryzujemy lub przechowujemy w lodówce do 3 tygodni.

Syrop z owoców czarnego bzu podajemy do herbaty, drinków, lodów i deserów.

Smacznego!

Syrop z owoców czarnego bzu

Syrop z owoców czarnego bzu

Syrop z owoców czarnego bzu

Share on FacebookShare on LinkedInShare on Google+Share on StumbleUponShare on Yummly

4 Comments

  • Natalia 12 września 2015 - 10:57 Reply

    myślę, że warto poświęcić trochę wolnego czasu na przygotowanie takiego syropu :d

    • Candy Company 12 września 2015 - 11:00 Reply

      Dokładnie! Ja zrobiłam już w tym roku dwie partie, a jak widzę gdzieś dojrzały bez to, aż mnie ręka swędzi, żeby go zebrać i przerobićna coś dobrego… :)

  • A-na 13 stycznia 2016 - 14:29 Reply

    Podam moj sposob na wszelkiego rodzaju dzemy, syropy itd. Wieczorem zasypuje owoce cukrem ( ok. 1/3 ogolnej calosci). Na drugi dzien owoce „puszcza” sok i dopiero wowczas podgrzewam i na malym ogniu gotuje ok 10 – 15 minut- do rozgotowania. Wszelkiego rodzaju dzemy, marmolady, itp smaze codziennie krotko przez 4- 5 dni. W ostatni dzien czasem nieco dluzej do odparowania. Wyczytalam ta metode w bardzo starej ksiazce kucharskiej i naprawde polecam. Czasami latem, gdy jest okolo 40 C, po pierwszym dniu smazenia wystawiam owoce na slonce na 3 – 4 dni a pozniej dosmazam.

    • Candy Company 14 stycznia 2016 - 11:19 Reply

      Dziękuję, chętnie wypróbuję ten sposób na syrop w tym roku :) I ten sposób z wystawianiem na słońce też ogromnie mi się podoba! Pozdrawiam :)

    Leave a reply

    Translate »